Unilever wdraża cyfrowe bliźniaki w fabrykach. W Poznaniu ograniczono przestoje i odpady
Unilever rozszerza wykorzystanie cyfrowych bliźniaków opartych na sztucznej inteligencji w swojej globalnej sieci zakładów produkcyjnych. W ciągu najbliższych 18 miesięcy firma planuje uruchomić ponad 40 nowych rozwiązań tego typu.
Technologia ma wspierać poprawę jakości produktów, zwiększanie efektywności produkcji oraz szybsze reagowanie na zmieniające się potrzeby rynku. Dla zakładów FMCG cyfrowe bliźniaki stają się narzędziem pozwalającym lepiej kontrolować procesy, ograniczać przestoje i zmniejszać straty materiałowe.
Cyfrowy bliźniak to wirtualny model maszyny, urządzenia lub procesu produkcyjnego, który jest na bieżąco zasilany danymi z rzeczywistych systemów. Pozwala monitorować pracę linii produkcyjnych w czasie rzeczywistym, przewidywać potencjalne problemy, testować różne scenariusze i optymalizować procesy zanim pojawią się zakłócenia.
Połączenie tej technologii ze sztuczną inteligencją, zaawansowaną analityką i agentami AI daje zespołom produkcyjnym możliwość szybszego wykrywania odchyleń oraz podejmowania decyzji operacyjnych. Wraz z rozwojem systemów część działań może być wykonywana automatycznie, przy zachowaniu nadzoru człowieka.
W Polsce technologia jest wykorzystywana w fabryce Unilever w Poznaniu, gdzie produkowane są m.in. produkty marek Hellmann’s i Knorr. Według informacji firmy zastosowane rozwiązanie ogranicza krótkie przestoje produkcyjne nawet o 20% oraz zmniejsza odpady o blisko 30%.
Podobne wdrożenia funkcjonują także w innych zakładach Unilever. W fabryce Raeford w Stanach Zjednoczonych, gdzie produkowane są dezodoranty marek Dove i Axe, cyfrowy bliźniak przewiduje 95% ograniczeń przepływu w procesie produkcji. Pozwoliło to zmniejszyć ilość odpadów o 20% oraz zwiększyć moce produkcyjne o 10%.
W Indiach, w jednym z największych zakładów produkujących kosmetyki w Azji Południowej, rozwiązanie oparte na cyfrowym bliźniaku przyczyniło się do poprawy jakości mydła Dove. Liczba niezgodności została ograniczona o 30% w ciągu czterech lat dzięki rekomendacjom dotyczącym sterowania procesem w czasie rzeczywistym.
Znaczenie tej technologii wykracza poza jedną kategorię produktów. W zakładach spożywczych i szerzej w produkcji FMCG podobne wyzwania pojawiają się przy obsłudze dużej skali produkcji, wielu wariantów produktowych, krótkich serii, wysokich wymagań jakościowych i presji na ograniczanie strat.
Cyfrowe bliźniaki mogą wspierać zakłady w stabilizacji procesów, ograniczaniu nieplanowanych przestojów, zmniejszaniu odpadów oraz lepszym wykorzystaniu surowców i energii. W praktyce oznacza to większą przewidywalność produkcji i możliwość szybszego reagowania na odchylenia pojawiające się na liniach.
Partnerem Unilever w rozwoju tych rozwiązań jest Accenture. Współpraca obejmuje wykorzystanie sztucznej inteligencji i technologii cyfrowych bliźniaków w globalnej sieci produkcyjnej koncernu.
Dla dostawców obsługujących przemysł spożywczy i FMCG to ważny sygnał. Coraz większe znaczenie będą miały rozwiązania z obszaru AI, analityki przemysłowej, cyfrowych modeli procesów, integracji danych z maszyn, monitoringu produkcji, predykcyjnego utrzymania ruchu oraz systemów wspierających efektywność energetyczną i redukcję strat.
Rozwój cyfrowych bliźniaków pokazuje, że cyfryzacja produkcji przestaje być wyłącznie projektem strategicznym. W dużych zakładach staje się narzędziem przynoszącym konkretne efekty operacyjne: mniej przestojów, mniej odpadów, większą stabilność procesu i lepsze wykorzystanie zasobów.
Opracowanie redakcyjne na podstawie materiału prasowego Unilever z 30 czerwca 2026 r. Fot. Unilever / materiały prasowe